Jakuszyce – opóźnione rozpoczęcie sezonu biegówkowego

Jakuszyce, kochane Jakuszyce przywitały nas śniegiem i słońcem.

IMG_20160122_151427

IMG_20160122_142857

IMG_20160122_143116

Wszystkim Ratrakom leży na sercu brak śniegu. Ino patrzeć list startowych z przydzielonymi BIP-ami 40 Biegu Piastów a tu nie ma gdzie potrenować. Ci, co ostro ścierali w lecie kółka nartorolek na ścieżce Skrajnicy są wygrani. Erzac bo erzac ale zawsze to coś. Natomiast niepoprawni optymiści, ci co chcieli rozpocząć treningi dopiero na śniegu w grudniu trochę się przeliczyli.
Od połowy stycznia zaczęły docierać dobre wiadomości z naszych kochanych Jakuszyc. Wreszcie sypnęło śniegiem i ratraki wzięły się do roboty. Otwarto pierwsze trasy na Końskich Duktach.
Skrzyknęła się więc grupka siedmiu przyjaciół by na zasadzie „ratuj się kto może” budować formę bezpośrednio na trasach Biegu Piastów. Wątpliwe czy nadrobią kilkoma dniami treningowe zaległości i czy złapią formę. Jednak wiara uskrzydla więc pocieszajmy się.

DSCN0544
Wnikliwe omawianie pierwszego treningu w bazie wypadowej u Adama w Szklarskiej Porębie

————–

Prognozy pogody wróżą, że bardzo krótko cieszyć się będziemy dobrymi, narciarskimi warunkami. Z zachodu szybko nadciągają ciepły front i deszcze. Już dzisiaj niebo zachmurzone i zacina ostry śnieg. Narty zrobione cieplejszymi smarami ale jeszcze na minusy. Nasza paczka dzieli się na dwie grupy. Panie ze Stasiem wybierają Dukty Końskie a ja z Tadkiem i Pawłem testujemy trasę przez Koziniec.

DB1

Zdjęcie-0314

DSCN0553

DSCN0559

Fajnie ale trochę pomarudzę:
– pobocza tras nieutwardzone i prawy kijek częściej sonduje grubość warstwy śniegu niż służy do odepchnięcia
– w wielu miejscach obsunięty prawy, zewnętrzny tor
– dużo tras jeszcze nie zrobionych
– przydałoby się więcej śniegu bo są miejsca przetarte i z wystającymi trawami
– weekendowy tłok na trasie do Orla, na Końskich Duktach i w schronisku na Orlu

DSCN0567a

Po treningu spotkanie grup w barze na Polanie Jakuszyckiej.
Znowu w komplecie.

————————-

Dzisiaj niosło ale nie trzymało. Postawiliśmy trochę z lenistwa na sticki a tu aż prosiły się klistry. Zjazdy bajka, gorzej z resztą. Lekki lód w torach jak to przy zerze. Tabuny usportowionych turystów. Nasze dwie grupki podzieliły się na podgrupki i każda wyznaczyła sobie inne trasy. Nie wiało, nie padało, nawet słoneczko od czasu do czasu popracowało.

DSCN0570
Przed Pensjonatem ADAM

DSCN0574
Na parkingu przy Polanie Jakuszyckiej

DSCN0576

Na Rozdrożu pod Cichą Równią. Tu spotykają się dwa (Dolny i Górny) Dukty Końskiej Jamy

DSCN0578

Na Rozdrożu (w połowie drogi na Orle)

DSCN0587
Oczko wodne Kozińca

DSCN0588
Kaskady Kozińca – tu Koziniec wpada do Izery

DSCN0592
Paweł wrócił z nowymi kijkami.

Szybko nadszedł wieczór zielonej nocy.

DB5
„Tam idź gdzie ludzie śpiewają
Źli ludzie pieśni nie znają”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nasi w Jakuszycach. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.