Toblach – Cortina 2019: marzenia zasypane lawinami

Wpis zeszłoroczny, który nie był publikowany

Pasja? To za dużo powiedziane.
Wyzwanie?
Trening?
Przygoda? Wycieczka?
Poznawanie świata przez sport?
Bogata oferta europejskich biegów narciarskich kusi każdego roku wyjazdem i udziałem w coraz to innych zawodach. Jako starzy bywalcy Biegów Piastów na różnych dystansach i uczestnicy biegów rangi Euroloppet sięgamy po renomowane zawody, które są rodzajem treningu przed Biegiem Piastów, okazją poznania nowych miejsc a zarazem rodzajem ferii zimowych dla dorosłych.
Tym razem wybór padł na bieg Toblach – Cortina z serii Visma rozgrywany we Włoszech przy granicy austriackiej. To miało być 42 km klasykiem ze startem w Toblach i metą w Cortinie d’Ampezzo.
Podstawowym zmartwieniem narciarza jest to czy będzie śnieg. Tym razem to jego nadmiar pokrzyżował plany.

Widok z naszej chaty w Kartitsch

Kość prawdę ci powie – wieczorne wróżenie

Karnet tygodniowy – 30 EUR

Rekonesans trasy

Dworzec autobusowy w Cortina d’Ampezzo – pierwotna meta biegu

Stadion narciarski w Dobbiaco – Nordic Arena

NO! – i wszystko jasne

Punbrugge – zadaszony drewniany most nad potokiem Villgratenbach w Panzendorf  (Austria) wybudowany w 1781 r.

Dzień przed biegiem – nastawienie bojowe

Testujemy narty

Z samowyzwalacza 12 sek

Biegniemy w stronę Cortiny

Punkt widokowy nad jeziorem Toblach

„Jezioro Łabędzie” w Toblach

Grand Hotel – biuro zawodów

Biuro zawodów w Grand Hotelu w Toblach

Wydawanie pakietów

Pakiety odebrane

Sypie od rana. Dopadało 30 cm i ma sypać przez całą noc. Ze względu na zagrożenie lawinowe zmieniono trasę. Miało być z Toblach do Cortiny. Przeniesiono metę do Toblach.
Nawrotka na Przełęczy Cimabanche po 20 km.

Mapka skorygowanej dzień przed startem trasy biegu

Profil skorygowanej trasy

Bieg przegrał z nadmiarem śniegu

Kościół i cmentarz w Kartitsch

Ossuarium (Sanktuarium wojskowe) pierwszej wojny światowej w San Candido (Italia) zbudowane w 1939 r. W świątyni znajdują się prochy 218 poległych żołnierzy włoskich.

Tu wpadliśmy na włoską pizzę

Tyrol tartakami stoi

Czyli za rok ponowne podejście.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 42. Toblach-Cortina - 2019. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.